TATA STEEL: runda przyjaźni ... z dwoma wyjątkami

Rozegrana dziś 10 runda zakończyła się w większości remisami. Wszyscy oczekiwali kolejnego zwycięstwa Carlsena, ale szybko - przy 18 posunięciu - okazało się, że padnie remis.
Wojtaszek w meczu z Vachier-Lagrave zmierzył się z ostrym wariantem Flohr-Mikenas-Carls w partii angielskiej, który często prowadzi do skomplikowanej gry.

Polak w 14 ruchu podjął decyzję o pozostawieniu króla w centrum, co wyglądało bardzo wyzywająco, lecz oczywiście było wynikiem dobrego przygotowania.Francuz mimo iż poświecił piony za atak w końcu nie mógł atakować i przy złej strukturze pionów mógł już tylko zremisować. 

STRONA TURNIEJU